Kiedy freelancer jest lepszym wyborem
Nie każda firma potrzebuje agencji – i mówimy to jako agencja. Freelancer będzie dobrym wyborem, gdy:
- Potrzebujesz prostej strony wizytówki (3–5 podstron) i budżet mieści się w 2 000–6 000 zł.
- Liczy się czas – dobry freelancer zrobi prostą stronę w 2–4 tygodnie, bo nie ma procesu z makietami i kilkoma osobami.
- Masz gotowe treści i zdjęcia i wiesz dokładnie, jak strona ma wyglądać – freelancer wykona, agencja zacznie od pytań.
- Sam ogarniasz marketing i strona ma tylko potwierdzać, że firma istnieje.
Ryzyko, które trzeba znać: freelancer to jedna osoba. Gdy zmieni pracę, wyjedzie albo przestanie odpisywać, strona zostaje bez opieki. Na rynku są świetni freelancerzy z długoletnimi klientami – ale zanim podpiszesz umowę, sprawdź, co się stanie, gdy go zabraknie (pytanie nr 6 niżej).
Kiedy agencja jest lepszym wyborem
- Strona ma przynosić zapytania, a nie tylko istnieć – wtedy potrzebujesz kogoś, kto zaprojektuje ścieżkę klienta, a nie tylko „ładną stronę”.
- Projekt wymaga kilku kompetencji naraz: UX, grafiki, programowania, treści, SEO. Jedna osoba rzadko robi wszystko dobrze.
- Potrzebujesz integracji z CRM, ERP, systemem rezerwacji, płatnościami – to już programowanie, nie składanie strony.
- Strona będzie rozwijana przez lata: nowe wersje językowe, katalog, panel klienta. Agencja ma zespół, który to udźwignie.
- Zależy Ci na gwarancji i odpowiedzialności w umowie, nie na obietnicy.
Porównanie: co dostaniesz za 10 000 zł
| Freelancer | Agencja | |
|---|---|---|
| Zakres za ok. 10 000 zł | 10–15 podstron na WordPressie, motyw dopasowany do marki, podstawowe SEO, czasem teksty | 6–10 podstron, indywidualny projekt od makiet, własny CMS lub WordPress, SEO, szkolenie, gwarancja |
| Czas | 2–5 tygodni | 4–8 tygodni |
| Kto pracuje | jedna osoba (czasem z podwykonawcą grafikiem) | projektant UX, grafik, programista, osoba prowadząca projekt |
| Technologia | najczęściej WordPress z motywem i wtyczkami | WordPress, własny CMS albo framework – zależnie od agencji |
| Prawa do strony | różnie – motyw i wtyczki na licencjach, kod często „w depozycie” u wykonawcy | w umowie: przeniesienie praw; w dobrych agencjach otwarty kod |
| Gwarancja | zwykle ustna lub do kilku tygodni | w umowie: 6–12 miesięcy, czas reakcji |
| Ciągłość | zależy od jednej osoby | zespół i dokumentacja; projekt można przekazać |
| Największe ryzyko | wykonawca przestaje być dostępny | przepłacenie za proces, którego nie potrzebujesz |
Wniosek: za 10 000 zł freelancer da Ci „więcej strony”, agencja – „więcej pewności”. Które z tych dwóch jest Ci potrzebne, zależy od tego, ile strona ma zarabiać. Jeśli jedno zapytanie od klienta jest warte kilka tysięcy złotych, pewność zwraca się przy pierwszym kontrakcie.
7 pytań, które zadaj każdemu wykonawcy
- Czy mogę zobaczyć 3 strony, które zrobiliście 2–3 lata temu, i czy nadal działają? Nowe portfolio pokazuje umiejętności, stare – trwałość.
- Na czym będzie zbudowana strona i dlaczego akurat na tym? Odpowiedź „bo wszyscy tak robią” to zły znak. Więcej w artykule WordPress czy własny CMS.
- Co dokładnie jest w cenie, a co jest dodatkowo płatne? Teksty, zdjęcia, SEO, szkolenie, hosting, poprawki po odbiorze.
- Kto jest właścicielem kodu, projektu graficznego i treści po zapłaceniu? Powinno być w umowie, nie w mailu.
- Jaką dajecie gwarancję i jaki jest czas reakcji na awarię? Liczby, nie „szybko”.
- Co się stanie, gdy przestaniecie być dostępni? Czy dostanę kod, dostępy, dokumentację? Czy inny programista to przejmie?
- Ile zapytań albo sprzedaży przyniosły strony, które zrobiliście? Nie każdy wykonawca to wie – ale ten, kto wie, projektuje pod wynik.
Trzecia droga: mała agencja z własnym CMS
Między freelancerem a dużą agencją jest jeszcze studio kilkunastoosobowe, które pracuje na własnej technologii. Tak działa Iguana Studio: strona firmowa od 9 900 zł netto zawiera makiety, indywidualny projekt, własny CMS bez wtyczek, otwarty kod i 12 miesięcy gwarancji, a nad projektem pracują projektant, grafik i programista. Nie jest to najtańsza opcja na rynku i nie dla każdego – ale jeśli strona ma być narzędziem sprzedaży, a nie wizytówką, jest to wybór między „dużo za mało” a „bezpiecznie za rozsądnie”. Pełne ceny znajdziesz w cenniku.

